Wolność słowa to jedna z czołowych wartości w Państwach prawa. Coraz powszechniejsze przenoszenie dyskusji w świat cyfrowy sprawia, że Internet stał się polem swobodnego wyrażania opinii, szczególnie jeżeli wypowiedzi te mogą mieć charakter anonimowy. Nie rzadko jednak tę możliwość wykorzystują podmioty zamieszczające treści bezprawne, czy też prowokujące konflikty wokół dyskusji co do których wiadomo że określony temat budzi kontrowersje. Z tego też względu większość serwisów dopuszcza możliwość ingerencji właściciela przejawiającej się w usuwaniu poszczególnych komentarzy, czy też blokowaniu użytkowników, ograniczając tym samym tym podmiotom zamieszczania treści na danym portalu.

W niniejszym artykule chcemy przedstawić projekt nowej ustawy – o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych, która może wymusić konieczność wprowadzenia zmian m.in. w regulaminach serwisów społecznościowych. 

Aktualny postęp prac nad ustawą możesz śledzić tutaj: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12351757/katalog/12819479#12819479 – na dzień 25 października 2021 r. ustawa nie została jeszcze skierowana do Sejmu.

 

Cele ustawy i milion użytkowników

 

W uzasadnieniu projektu wskazano na następującą przyczynę powstania ustawy:

W zakresie wiążącym się z realizacją funkcji komunikacyjnej, informacyjnej i publicystycznej portale społecznościowe stały się obecnie znaczącym narzędziem realizacji praw i wolności, które zostały zagwarantowane postanowieniami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., w szczególności art. 54 ust. 1, zgodnie z którym każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. (…) Wszelka natomiast ingerencja w upowszechnione treści, będąc pewnym ograniczeniem ujętych tu konstytucyjnych wolności, może zostać wprowadzona pod warunkami określonymi w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zgodnie z treścią tego przepisu ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób.

Jak już wskazano na wstępie, Internet coraz częściej staje się miejscem dyskusji i wyrażania opinii, można by rzec, że staje się wręcz jedną z podstawowych form komunikacji. Korzystanie z różnych portali jest więc dziś na porządku dziennym. Ten gwałtowny rozwój w ocenie ustawodawcy wymaga wprowadzenia regulacji, które miałyby służyć ochronie wolności wypowiedzi, dostępu do prawdziwej informacji oraz ochrony przed dezinformacją. Celem przedmiotowej ustawy ma być właśnie tworzenie nowych procedur prawnych do ochrony przestrzeni informacyjnej, które mają służyć pełniejszej niż dotychczas ochronie całego społeczeństwa, jak możemy przeczytać w uzasadnieniu projektu.

Zgodnie z art. 1 projektu:

Celem ustawy jest stworzenie warunków dla:

1)     wspierania wolności wypowiedzi;

2)     zapewnienia prawa do prawdziwej informacji;

3)     poprawy stopnia ochrony wolności i praw człowieka w udostępnianych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej internetowych serwisach społecznościowych, posiadających co najmniej milion zarejestrowanych użytkowników;

4)     przestrzegania przez internetowe serwisy społecznościowe wolności do wyrażania poglądów, pozyskiwania informacji, rozpowszechniania informacji, wyrażania przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych oraz wolności komunikowania się.

By spełnić powyższe, ustawodawca przewiduje wprowadzenie szeregu zasad kontroli działalności podmiotów, których działalność polega na świadczeniu usług elektronicznych za pośrednictwem internetowych serwisów społecznościowych, ich odpowiedzialności, czy też obowiązków.

W tym miejscu należałoby wskazać co należy rozumieć pod pojęciem „internetowego serwisu społecznościowego”, gdyż termin ten został wskazany w słowniczku do ustawy. W rozumieniu ustawy przez internetowy serwis społecznościowy rozumie się

usługę świadczoną drogą elektroniczną w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która umożliwia udostępnianie przez użytkowników dowolnych treści innym użytkownikom lub ogółowi, z której korzysta w kraju co najmniej milion zarejestrowanych użytkowników”.

Istotne jest tutaj wprowadzenie minimum użytkowników korzystających z usługi w kraju, tj. w Rzeczypospolitej Polskiej, wynoszącego jeden milion.

 

Obowiązki usługodawców

 

Nowa ustawa przewiduje następujące obowiązki usługodawców:

  • sporządzania co pół roku sprawozdania w języku polskim dotyczącego sposobu rozstrzygnięcia reklamacji użytkowników dotyczących rozpowszechniania treści o charakterze bezprawnym, ograniczenia dostępu do treści lub ograniczenia dostępu do profilu użytkownika, jeżeli usługodawca otrzymuje w roku kalendarzowym ponad 100 takich reklamacji, oraz publikowania tego sprawozdania w internetowym serwisie społecznościowym;

Liczba reklamacji dot. wskazanych wyżej kwestii, warunkująca konieczność sporządzania sprawozdania nie jest przypadkowa. W uzasadnieniu do projektu możemy przeczytać, że

Wprowadzenie określonej liczby reklamacji wpływających do danego usługodawcy w ramach wewnętrznego postępowania kontrolnego, po przekroczeniu której usługodawca podlega obowiązkowi sporządzenia i opublikowania sprawozdania, podyktowane było zamiarem objęcia obowiązkiem sprawozdawczości jedynie tych usługodawców, którzy korzystając w znacznej liczbie przypadków z uprawnień do rozpoznawania  reklamacji, w ramach wewnętrznego postępowania kontrolnego wpływają realnie na treści umieszczone przez użytkowników na prowadzonych przez siebie portalach społecznościowych.”

Podmioty które takich reklamacji mają mniej, nie są objęte obowiązkiem sprawozdawczości co wynika z chęci uniknięcia przez ustawodawcę nakładania na nich zbyt uciążliwych obowiązków, skoro nie jest to uzasadnione, tak jak w przypadku serwisów, które zgłoszeń mają więcej i ich stanowisko realnie wpływa na treści umieszczone na tych portalach.

  • w przypadku gdy usługodawca nie posiada miejsca zamieszkania lub siedziby na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma obowiązek ustanowić co najmniej jednego, nie więcej jednak niż trzech przedstawicieli w kraju, o czym powinien poinformować prezesa UKE oraz użytkowników poprzez umieszczenie stosownych informacji w internetowym serwisie społecznościowym. Do zadań tych przedstawicieli należy wówczas:

1) reprezentowanie usługodawcy we wszystkich czynnościach sądowych i pozasądowych;

2) rozpatrywanie reklamacji w wewnętrznym postępowaniu kontrolnym, o którym mowa w rozdziale 4;

3) udzielanie odpowiedzi i wszelkich informacji instytucjom i organom w związku z prowadzonymi postępowaniami;

4) uczestniczenie w organizowanych przez Prezesa UKE szkoleniach w przedmiocie aktualnego stanu prawnego dotyczącego reklamacji rozpatrywanych w wewnętrznym postępowaniu kontrolnym.

Konieczność powołania przedstawiciela w sytuacji w której usługodawca nie przebywa w kraju, jest uzasadnione koniecznością zapewniania sprawnego i skutecznego egzekwowania obowiązków nałożonych na usługodawców

W przypadku usługodawcy który powołuje swoich przedstawicieli w kraju, osobom tym, prowadzącym wewnętrzne postępowanie kontrolne, o którym mowa poniżej, usługodawca będzie mieć obowiązek zapewnić regularnie, co najmniej co pół roku szkolenia w języku polskim.

  • ustanowienie w języku polskim skutecznego i zrozumiałego wewnętrznego postępowania kontrolnego, którego celem jest rozpatrywanie reklamacji użytkowników, których przedmiotem jest:

1) ograniczenie dostępu do treści;

2) ograniczenie dostępu do profilu użytkownika;

3) rozpowszechnianie treści o charakterze bezprawnym.

Projekt ma na celu wprowadzenie przez usługodawcę skutecznego i zrozumiałego wewnętrznego postępowania kontrolnego, ustanowionego w języku polskim. Co istotne, w związku z tym postępowaniem, regulaminy serwisów społecznościowych będą wymagały aktualizacji w związku z obowiązkiem zamieszczenia w internetowym serwisie społecznościowym regulaminu internetowego serwisu społecznościowego, który zawiera również zasady prowadzenia wewnętrznego postępowania kontrolnego. W tym miejscu przypominamy że obowiązek umieszczenia tych kwestii dotyczy serwisów, które posiadają minimum milion użytkowników.

Na rozpatrzenie reklamacji użytkownika, usługodawca będzie mieć 48 godzin.

Ustawodawca uzasadniając ten obowiązek wskazuje na to, że ingerowanie w swobodę przekazywania informacji za pośrednictwem serwisów, oraz wyrażania o nich opinii, osądów i interpretacji wymaga jasnych regulacji prawnych.

Ustawodawca wskazuje na to, że właściciele serwisów i podmioty działające w ich imieniu poprzez wykonywanie zadań polegających na filtrowaniu dodawanych treści i w efekcie podejmując decyzje co do usunięcia treści czy też zablokowania użytkowników, wykonują swoje obowiązki przez pryzmat własnych światopoglądów i od tych czynników uzależniona jest ich reakcja na określone treści, prezentowane w sieci. Zdaniem ustawodawcy, niejednokrotnie filtrowanie przez usługodawców prezentowanych na portalach społecznościowych treści odbywa się w sposób arbitralny. Usługodawcy, przedstawiając różne światopoglądy oraz wrażliwość, kierują się własną polityką, od której zależy ich reakcja na treści prezentowane w sieci. Nowa ustawa ma zapobiec więc działaniom opartym na subiektywnych odczuciach. W ocenie projektodawcy, konieczne jest ustawowe uregulowanie wewnętrznego postępowania kontrolnego, którego wprowadzenie jednocześnie umożliwi wprowadzenie skutecznej ochrony prawnej usługobiorców bez konieczności korzystania z drogi sądowej.

  • złożenie w ciągu 3 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy sprawozdania z dotychczasowych sposobów przeciwdziałania rozpowszechniania treści o charakterze bezprawnym za poprzedni rok (obowiązek wynikający z przepisów przejściowych),

Obowiązek złożenia sprawozdania będzie dotyczył wszystkich usługodawców w rozumieniu ustawy, a więc tych prowadzących serwisy z ponad milionem użytkowników. Obowiązek ten ma ułatwić analizę dotyczącą przeciwdziałaniu rozpowszechniania treści o charakterze bezprawnym w przyszłości. 

  • obowiązek retencji danych (szczegółowo omówiony poniżej) – obowiązek przechowywania na własny koszt danych generowanych lub przetwarzanych w trakcie działalności prowadzonej przez usługodawcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia połączenia oraz obowiązek przekazania tych danych prezesowi UKE po zakończeniu przez usługodawcę działalności.

 

Rada Wolności Słowa

 

Na gruncie nowej ustawy przewidziano powołanie nowego organu – Rady Wolności Słowa. W skład Rady mają być powoływane osoby, które posiadają wyższe wykształcenie prawnicze lub niezbędną wiedzę w zakresie językoznawstwa lub nowych technologii. Sejm będzie wybierać członków Rady na sześcioletnią kadencję.

Ustawodawca w taki sposób uzasadnia powołanie tego organu:

(…) zadaniem [nowego organu] jest stanie na straży przestrzegania przez internetowe serwisy społecznościowe wolności do wyrażania poglądów, pozyskiwania informacji, rozpowszechniania informacji, wyrażania przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych oraz wolności komunikowania się. Organ ten zostanie powołany do rozpatrywania skarg na rozstrzygnięcia usługodawców będących dostawcami usług internetowych serwisów społecznościowych, wydane w toku wewnętrznego postępowania kontrolnego.

Nowa ustawa reguluje wymogi dotyczące skargi jak i przebieg postępowania w sprawie jej rozpatrzenia. Postępowanie dowodowe w ramach tego postępowania opiera się wyłącznie na dokumentach przekazanych przez strony. Co ważne, Rada nie przeprowadza dowodów z zeznań świadków, przesłuchania stron, opinii biegłych oraz oględzin. Oznacza to, że cały przebieg procedury reklamacyjnej powinien zostać dokładnie udokumentowany, w szczególności usługodawca powinien zadbać o rzetelne uzasadnienie swojego stanowiska.

Planowane postępowanie ma być jak najbardziej uproszczone – Rada ma doręczać decyzję w terminie 24 godzin od jej wydania, a usługodawca zobowiązany będzie wykonać decyzję niezwłocznie, nie później niż w terminie 24 godzin od doręczenia. Ten krótki termin na wykonanie decyzji może budzić kontrowersje. W uzasadnieniu wskazano na powód tak krótkiego terminu: Usługodawca w tym terminie nie będzie podejmował dodatkowych czynności analitycznych, a jedynie, zgodnie z decyzją Rady, przywracał wcześniej ograniczony dostęp do treści lub ograniczony dostęp do profilu użytkownika. Decyzja Rady, nakazująca zniesienie ograniczenia dostępu do treści lub ograniczenia dostępu do profilu użytkownika, powinna zostać wykonana w możliwie najszybszym terminie, aby czas ograniczenia wolności słowa trwał jak najkrócej.

 

Konsekwencje niedopełnienia obowiązków – kary pieniężne do 50 milionów złotych

 

Zgodnie z projektem, Za naruszanie przez usługodawcę każdego z obowiązków wskazanych w ust. 1 i 2 Rada nakłada, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50 000 złotych do 50 000 000 złotych, z uwzględnieniem ust. 4. Obowiązki o których mowa to te wskazane już powyżej, jak również obowiązek wykonania decyzji Rady.

Dla uporządkowania, zacytujemy poniżej brzmienie wspomnianych przepisów:

Art. 32. 1. Karze pieniężnej podlega usługodawca, który nie wypełnia obowiązku:

1)     sporządzenia sprawozdania, o którym mowa w art. 15 ust. 1;

2)     ustanowienia przedstawiciela w kraju, o którym mowa w art. 16 ust. 1;

3)     niezwłocznego poinformowania Prezesa UKE o ustanowieniu przedstawiciela w kraju lub jego zmianie oraz podania jego danych, o których mowa w art. 16 ust. 3;

4)     niezwłocznego poinformowania Prezesa UKE o każdej zmianie danych, o których mowa w art. 16 ust. 4;

5)     opublikowania w internetowym serwisie społecznościowym w sposób wyraźnie widoczny, bezpośrednio i stale dostępny pełnych danych, o których mowa w art. 16 ust. 5;

6)     zapewnienia osobom prowadzącym wewnętrzne postępowanie kontrolne szkolenia, o którym mowa w art. 17 ust. 1;

7)     ustanowienia w języku polskim skutecznego i zrozumiałego wewnętrznego postępowania kontrolnego, o którym mowa w art. 19 ust. 1;

8)     zamieszczenia w internetowym serwisie społecznościowym w języku polskim dostępnego dla wszystkich użytkowników regulaminu internetowego serwisu społecznościowego, który zawiera również wewnętrzne postępowanie kontrolne, o którym mowa w art. 19 ust. 3;

9)     zapewnienia wyraźnie widocznego, bezpośrednio i stale dostępnego sposobu przesyłania reklamacji w wewnętrznym postępowaniu kontrolnym, o którym mowa w art. 19 ust. 4;

10)   wykonania decyzji Rady nakazującej zniesienie ograniczenia dostępu do treści lub ograniczenia dostępu do profilu użytkownika, o której mowa w art. 25 ust. 1.

  1. Usługodawca podlega karze pieniężnej za niewypełnienie przez przedstawiciela w kraju obowiązku:

1)     rozpatrzenia reklamacji użytkownika złożonej w wewnętrznym postępowaniu kontrolnym w sposób, o którym mowa w art. 20;

2)     udzielania odpowiedzi i wszelkich informacji instytucjom i organom w związku z prowadzonymi postępowaniami;

3)     uczestniczenia w organizowanych przez Prezesa UKE szkoleniach w przedmiocie aktualnego stanu prawnego dotyczącego reklamacji rozpatrywanych w wewnętrznym postępowaniu kontrolnym.

Poza usługodawcą, odpowiedzialny jest również jego przedstawiciel w kraju – ustawodawca przewidział taką samą karę pieniężną za naruszanie obowiązków.

 

Postępowanie o ochronę dóbr osobistych przeciwko osobom o nieustalonej tożsamości – „ślepy pozew”

 

Poza nową ustawą, projekt przewiduje szereg zmian w dotychczasowych ustawach. Do najciekawszych z nich należy wyodrębnienie nowego typu postępowań cywilnych poprzez dodanie nowego rozdziału w Kodeksie Postępowania Cywilnego.

Przepisy tego nowego rozdziału stosuje się w sprawach o ochronę dóbr osobistych, jeżeli do ich naruszenia doszło za pośrednictwem usługi świadczonej drogą elektroniczną (a więc również poprzez serwisy społecznościowe), a powód nie zna imienia i nazwiska albo nazwy lub adresu miejsca zamieszkania albo siedziby pozwanego, który naruszył jego dobra osobiste.

Na gruncie obowiązujących obecnie przepisów, brak jest często w praktyce możliwości podjęcia skutecznych działań prawnych w sytuacji np. naruszenia dóbr osobistych (np. umieszczenie obraźliwych komentarzy). Ustalenie danych, wymaganych do skutecznego wniesienia pozwu na drodze cywilnej, w przypadku anonimowości osób zamieszczających treści w sieci, sprawia że nierzadko traci się możliwość skutecznego dochodzenia swoich praw. Nowe przepisy sprawią, że nawet przy znajomości jedynie loginu użytkownika, osoba której dobra osobiste zostały naruszone wskutek określonej wypowiedzi może wytoczyć postępowanie przeciw naruszycielowi. Taka możliwość sprawi, że część dotychczas anonimowych, a przez to we własnym odczuciu „bezkarnych” użytkowników, będzie mogło zostać pozwanych pomimo braku znajomości ich danych osobowych.

Skąd sąd pozyska dane takich użytkowników? Zgodnie z projektem, wystąpi ze zobowiązaniem usługodawcy świadczącego usługę drogą elektroniczną do wskazania tych danych i zagrozi mu grzywną (w wysokości nie mniejszej niż piętnaście tysięcy złotych) na wypadek, gdyby w wyznaczonym terminie ich nie wskazał. Usługodawcy więc zobowiązani będą w określonym terminie udzielić tych informacji, pod groźbą kary grzywny, która ma charakter powtarzalny (ograniczeniem jest ogólna suma grzywien, która w tej samej sprawie nie może przewyższać dwóch milionów złotych).

By jednak sąd mógł skierować się do usługodawcy, powód będzie musiał pamiętać by wnosząc pozew zawrzeć odpowiedni wniosek o zobowiązanie usługodawcy do wskazania danych pozwanego. W tym miejscu wskazujemy że dane o których mowa (dane z art. 18 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną) to dane dotyczące: danych osobowych, innych danych niezbędnych do realizacji usługi, danych niezbędnych ze względu na właściwość usługi lub sposób jej rozliczenia, innych danych przetwarzanych za zgodą usługobiorcy oraz danych eksploatacyjnych.

W toku postępowania sąd będzie wówczas występował do usługodawcy o nadesłanie danych identyfikujących pozwanego. W celu umożliwienia wywiązania się usługodawcy z powyższego obowiązku informacyjnego, wprowadzono do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną obowiązek retencji danych, w szczególności danych osobowych i eksploatacyjnych, o czym jeszcze poniżej. 

 

Obowiązek retencji danych

 

Zmiany przewidziane zostały również w ustawie o świadczeniu usług elektronicznych. Warto odnotować że w obecnym brzmieniu art. 18 wskazano na to że usługodawca może przechowywać określone dane użytkowników. Wprowadzenie nowego art. 18a sugerowałoby, że przechowywanie tych danych stanie się obowiązkiem, pomimo użytego w art. 18 słowa „może”.

W tym nowym przepisie proponuje się nałożenie na usługodawcę obowiązku przechowywania na własny koszt danych generowanych lub przetwarzanych w trakcie działalności prowadzonej przez niego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia połączenia. Ponadto nowa ustawa przewiduje obowiązek przekazania tych danych prezesowi UKE po zakończeniu przez usługodawcę działalności. Na to, że w praktyce wprowadza się obowiązek retencji danych, pomimo niezmienionego sformułowania „może” wskazywałoby również uzasadnienie projektu:

Wprowadzenie do niniejszego projektu retencji danych zawartej w art. 18 ust. 2 jest istotnym elementem regulacji działalności internetowych serwisów społecznościowych, która ma za zadanie zapewnić należytą ochronę praw obywateli w przypadku zaprzestania przez usługodawcę świadczenia usług. Wówczas, przetwarzane dotychczas przez usługodawcę dane osobowe usługobiorcy byłyby całkowicie niedostępne dla organów państwa uprawnionych na podstawie odrębnych przepisów na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań. Sytuacja taka doprowadziłaby de facto do pozbawienia użytkowników skutecznej i efektywnej możliwości dochodzenia praw w przypadku naruszenia ich dóbr osobistych, gdyż organy państwa, w tym sąd zwracający się w toku prowadzonego postępowania, nie miałyby dostępu do danych pozwalających ustalić sprawcę naruszenia.”

Zaznaczyć należy, że w celu umożliwienia wywiązania się usługodawcy z powyższego obowiązku informacyjnego [wykonania zobowiązania sądu], wprowadzono do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną obowiązek retencji danych, w szczególności danych osobowych i eksploatacyjnych.”

 

Podsumowanie

 

Ustawodawca w omawianym projekcie przewidział nowe regulacje, których dotychczas nie przewidywało prawo polskie. Należy zwrócić przede wszystkim uwagę na nowe obowiązki stawiane wobec usługodawców prowadzących internetowe serwisy społecznościowe z milionem użytkowników, a także na konsekwencje niedopełnienia tych obowiązków.

Przypominamy że do nowych obowiązków należeć będzie:

  • sporządzanie co pół roku sprawozdania w języku polskim dotyczącego sposobu rozstrzygnięcia reklamacji użytkowników dotyczących rozpowszechniania treści o charakterze bezprawnym, ograniczenia dostępu do treści lub ograniczenia dostępu do profilu użytkownika, jeżeli usługodawca otrzymuje w roku kalendarzowym ponad 100 takich reklamacji, oraz publikowanie tego sprawozdania w internetowym serwisie społecznościowym;
  • ustanowienie co najmniej jednego, nie więcej jednak niż trzech przedstawicieli w kraju, w przypadku gdy usługodawca nie posiada miejsca zamieszkania lub siedziby na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o czym powinien poinformować prezesa UKE oraz użytkowników poprzez umieszczenie stosownych informacji w internetowym serwisie społecznościowym.
  • zapewnienie przedstawicielom w kraju (w przypadku gdy usługodawca nie posiada miejsca zamieszkania lub siedziby na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej) regularnego szkolenia w języku polskim, co najmniej co pół roku.
  • ustanowienie w języku polskim skutecznego i zrozumiałego wewnętrznego postępowania kontrolnego, którego celem jest rozpatrywanie reklamacji użytkowników,
  • złożenie w ciągu 3 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy sprawozdania z dotychczasowych sposobów przeciwdziałania rozpowszechniania treści o charakterze bezprawnym za poprzedni rok. (obowiązek wynikający z przepisów przejściowych).
  • obowiązek retencji danych – przechowywanie na własny koszt danych generowanych lub przetwarzanych w trakcie działalności prowadzonej przez usługodawcę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia połączenia oraz obowiązek przekazania tych danych prezesowi UKE po zakończeniu przez usługodawcę działalności.

Wprowadzony zostanie również nowy organ, a dla użytkowników przewidziana zostanie możliwość złożenia tzw. „ślepego pozwu”. 

Należy jednak pamiętać, że powyżej przedstawione propozycje są na razie na etapie opiniowania, nie wiadomo więc jaki ostatecznie kształt przybierze sam projekt i jak ostatecznie będą kształtować się wskazane wyżej kwestie. Od dnia ogłoszenia ostatecznej wersji ustawy, wejdzie ona w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia. 

Zmiany można śledzić pod linkiem: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12351757/katalog/12819479#12819479