„Umowa zawarta na czas określony po upływie okresu jej obowiązywania ulega przedłużeniu na kolejny taki sam czas określony, o ile Abonent nie złożony na piśmie przeciwnego oświadczenia woli w terminie najpóźniej 30 dni przed upływem terminu obowiązywania Umowy.” – taki zapis w regulaminie świadczenia usług został uznany przez Prezes UOKiK za nieuczciwą praktyką rynkową (decyzja nr RKR – 52/2013), który w tym konkretnym przypadku nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 194.833,00 zł.

Co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową

Praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu.

Za nieuczciwą praktykę rynkową uznaje się w szczególności praktykę rynkową wprowadzającą w błąd oraz agresywną praktykę rynkową, a także stosowanie sprzecznego z prawem kodeksu dobrych praktyk:

  • praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.
  • praktykę rynkową uznaje się za agresywną, jeżeli przez niedopuszczalny nacisk w znaczny sposób ogranicza lub może ograniczyć swobodę wyboru przeciętnego konsumenta lub jego zachowanie względem produktu, i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez niego decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

Przez przeciętnego konsumenta rozumie się konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny.

Dlaczego zdaniem UOKiK automatyczne przedłużanie umowy stanowi nieuczciwą praktykę rynkową

Uzasadniając swoją decyzję Prezes UOKiK wskazał na następującą argumentację, dlaczego automatyczne przedłużanie umowy na kolejny okres bez pytania konsumenta o zgodę stanowi nieuczciwą praktykę rynkową:

  • sprzeczne z dobrymi obyczajami jest obarczanie konsumenta konsekwencjami pilnowania terminów i wymuszanie na nim czynne zachowania w celu przeciwdziałania automatyzmowi przedłużenia umowy na taki sam czas oznaczony,
  • zdaniem UOKiK to przedsiębiorca powinien sygnalizować konsumentowi upływ terminu umowy i zachęcać do jej przedłużenia na kolejny czas określony,
  • zdaniem UOKiK możliwość przedłużenia umowy o kolejny czas oznaczony powinna być alternatywa świadomie wybieraną przez konsumenta poprzez złożenie odpowiedniego oświadczenia woli,
  • w wyniku automatycznego przedłużenia umowy na taki sam czas oznaczony konsument nie ma możliwości zapoznania się z ofertą przedsiębiorcy i podjęcia świadomej decyzji o kontynuowaniu umowy,

  • praktyka automatycznego przedłużania umowy może wywołać u konsumenta wrażenie, że jest ona zawarta na takich samych zasadach jak umowa pierwotna (kwestia stosowania ulg przy pierwszej umowie i ich braku przy kolejnej). Nawet ostrożny i uważny konsument, przy dochowaniu przez niego należytej staranności, mógł być o tym przekonany,

  • zgodnie z Kodeksem cywilnym przedłużenie umowy może nastąpić przez złożenie oświadczenia woli. Nie ulega wątpliwości, że chodzi tu o zachowania ludzkie, bo tylko takie można uznać za oświadczenia woli, jeżeli wyrażają one wole wywołania określonych skutków prawnych. Milczenie nie uzewnętrznia woli w żaden sposób, a zatem nie można przyjąć, że milczenie konsumenta w kwestii przedłużenia umowy można uznać za wolę jej kontynuowania,

Zdaniem UOKiK stan, w którym to konsument ponosi ryzyko i ciężar uwolnienia się od umowy, która ze swej istoty powinna była rozwiązać się w określonym terminie, należy ocenić jako naruszający dobre obyczaje i mogący zniekształcać zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta po zawarciu umowy.

Zalecane rozwiązanie

Mając powyższe na uwadze nie zalecamy wprowadzania do regulaminów świadczenia usług zawieranych na czas określony zapisów powodujących automatyczne przedłużanie umowy na kolejny okres bez pytania konsumenta o zgodę. W takim wypadku możliwe są dwa rozwiązania:

  1. uzyskanie wyraźnej i uprzedniej zgody klienta na przedłużenie umowy,
  2. wprowadzenie zapisu, zgodnie z którym umowa ulegnie przedłużeniu na czas nieokreślony.

W tym konkretnym wypadku, którego dotyczy decyzja UOKiK przedsiębiorca zdecydował się na drugie rozwiązanie i wprowadził do umowy następujący zapis:

„Umowa zawarta na czas określony po upływie okresu jej obowiązywania ulega przedłużeniu na czas nieokreślony na dotychczasowych warunkach, o ile Abonent nie złożony na piśmie przeciwnego oświadczenia woli w terminie najpóźniej 30 dni przed upływem terminu obowiązywania Umowy.”

Oczywiście taki zapis będzie bezpieczny przy nie narzucaniu na konsumenta konieczności uiszczania dodatkowych opłat oraz przy przyznaniu konsumentowi prawa wypowiedzenia umowy zawartej na czas nieokreślony w terminie, który nie będzie uznany za sprzeczny z dobrymi obyczajami. Takiego ryzyka nie będzie w przypadku terminu np. 1 miesięcznego, aczkolwiek termin ten należy zawsze dostosować do charakteru danej usługi.